„W sześć dni po powrocie z Magdeburga 33letni pułkownik zostaje awansowany do stopnia generała podporucznika, według przyjętej później terminologii generała brygady, i obejmuje stanowisko dowódcy Okręgu Generalnego Warszawskiego. Przeprowadza mobilizację działającej przed listopadem 1918 r. w konspiracji Polskiej Organizacji Wojskowej, wcielając jej członków do Wojska Polskiego.
Na przełomie lutego i marca 1919 r. Piłsudski jako Naczelnik Państwa proponuje Kazimierzowi Sosnkowskiemu objęcie teki ministra spraw wojskowych. Ten prosi o powierzenie mu funkcji wiceministra, na co Piłsudski wyraża zgodę. Nowo mianowany wiceminister szybko wyrasta na „mocnego człowieka" kierownictwa MSWojsk. Koncentrując swą aktywność na ujednoliceniu wojska, składającego się z formacji o różnym pochodzeniu, wyszkoleniu, języku, zwyczajach, przyjętych bądź z formacji legionowych, bądź zaborczych, później także z Armii Polskiej we Francji, Sosnkowski staje się spiritus movens procesu tworzenia wojska jednolitego, dziedziczącego najlepsze tradycje formacji polskich sprzed Powstania Listopadowego, a zarazem sprawdzone w I wojnie światowej doświadczenia operacyjne, taktyczne i organizacyjne. Na intensywność tego procesu wpływa fakt, że wojsko powstaje w atmosferze bezustannych konfliktów na wszystkich niemal granicach, w kraju, zniszczonym wojną i trzyletnią łupieską gospodarką okupanta pruskiego.“(1)
notebooki |Łóżko |biuro księgowe