„Zakończono już także odbudowę zabytkowej twierdzy. Z jej latarniowej wieży widać wskrzeszone z ruin gotyckie kościoły, renesansowe ratusze, barokowe kamieniczki, nowoczesne wieżowce, elektryczne dźwigi, statki wielu bander... panoramę nowego Gdańska.
Na myśl przychodzi poetycki wieczór w klubie studentów Wybrzeża, gdzie Władysław Broniewski mówił gdańskim żakom
Popłyń od źródeł po ujście Wisłymatki,
niejedno porwie i skusi cię,
a na ostatku,
kiedy z wiślanej mierzei
Trzej królowie w Gdańsku
ył 8 lipca 1552 roku, gdy dwutysięczny orszak królewski zbliżał się do bram Gdańska. Biły wszystkie dzwony. Strzelano z muszkietów i dział. Burmistrz otoczony trzystu najznakomitszymi obywatelami Gdańska wyszedł na spotkanie króla daleko poza mury miasta. Trzy tysiące rzemieślników i kupców przybranych w najbogatsze szaty utworzyło bajecznie kolorowy szpaler. Wśród nie kończących się wiwatów wkroczył Zygmunt August do Ratusza Głównego Miasta. Tutaj odbyło się oficjalne powitanie, po czym król udał się do swej kwatery przygotowanej dlań w okazałej kamienicy przy Długim Targu 11.
Tego samego jeszcze dnia rozpoczęły się wspaniałe imprezy, które trwały do chwili wyjazdu króla, to jest przez blisko dwa miesiące. Na Długim Targu odbywały się pokazy szermierki i fechtunku, rycerskie turnieje i tańce rozmaitych cechów rzemieślniczych, popisy kuglarzy i akrobatów. Fontanny Neptuna wtedy jeszcze nie było, podobnie jak Zielonej Bramy. Przed oknami królewskiej kwatery roztaczała się panorama starego portu. Wzdłuż brzegów Mo tła wy ustawiono beczki wina, którym dwór królewski i rada miasta hojnie wszystkich częstowały Każdy dzień witano radosnym biciem dzwonów, kończono palbą z dział i strzelb.“(15)


pozycjonowanie |jedzenie Wrocław |studio nagrań szczecin